Podgladacze

wtorek, 17 lipca 2018

RIAT 2018

Tegoroczne Air Tattoo w Fairford  minelo pod znakiem zabójczego skwaru ktory  katuje  bezlitosnie biedna wilgotna Wyspe juz prawie od miesiaca...
Sama , leczac sie wciaz z wirusowego zapalenia oskrzeli ledwo przezylam ten weekend, slabnac co chwila od upalu co zmuszalo mnie do usuwania sie w cien i przez to przegapiania czesci pokazów.
Ale nie ma co plakac, air show zaliczony. Coraz mniej przywoze ze soba zdjec, coraz wiecej jednak po prostu patrze.
W nastepny weekend wyjazd do Farnborough. W tym roku RAF obchodzi stulecie wiec wyjatkowo moge sobie obejrzec wiecej nic jeden air show rocznie :D :D
Na poczatek wklejam zadymione kolorami Frecce Tricolori.
I nie, zdjecia nie sa nieostre.
Plyta lotniska rozgrzana byla do bialosci.
Tyle.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz