Podgladacze

BUY MY ARTWORK HERE

piątek, 31 marca 2017

Venezia

Komórczaki podrózne.
Czy ograniczanie sie tylko do telefonu komorkowego podczas moich urlopowych podrozy jest oznaka ze cofam sie w samorozwoju? Popadam w lenistwo?
 Pewnie tak. DSLR robi sie coraz ciezszy. Inna rzecz ze jesli w danym miejscu jest sie tylko przez .... cztery godziny?... i nie ma sie podczas tych czterech godzin "bang on" warunkow meteorologicznych ktore dalyby mi potencjalnie udane zdjecie krajobrazowe...
 wtedy latwiej po prostu pstryknac cos komorka , wyedytowac w "Snapseed" aplikacji i udawac sama przed soba ze tworzy sie jakas sztuke
Abstrahujac od tych "dylematow"... Wenecja chyba kazdego, ktory zdecydowal sie ja odwiedzic- powala na kolana.  Powalila tez mnie. Nastepnym razem trzeba mi spedzic tam cztery dni, nie cztery godziny.









czwartek, 30 marca 2017

Atomium

Komórczaki podrózne.
Bruksela.


środa, 15 marca 2017

sobota, 11 marca 2017

takie tam z zorza....


nie podniecajcie sie
zorza wklejona w PS. kupilam pare fajnych overlejów i sie bawie.