Podgladacze

BUY MY ARTWORK HERE

czwartek, 27 października 2011

Sunrise at Dover



...2 pazdziernika, pobudka o szóstej rano ....
kamperek na prom o siódmej trzydziesci.. w strone Dunkierki...
czyli poczatek dwutygodniowej pazdziernikowej wyprawy :)






4 komentarze:

  1. Znowu była poranna pobudka? Rety ale mas parcie na te poranki ;) Fajna fotka.

    OdpowiedzUsuń
  2. w Dover czekalismy na prom o 7.30 am, wiec wstalismy kolo 6.00 by miec wystarczajaco czasu na odprawe :) potem cale 2 tygodnie tych wczasów kontynuowalismy wczesne pobudk, 5-6 rano i wczesne wieczorynki tez, dzieki temu kiedy szlismy na Axalphorn o 4.30am nie mielismy z tym najmniejszego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na niebie widać komety spadają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. heeeh to ten nieslawny Elenin co nas tak straszyl i straszyl az w koncu sie rozpadl na kawalki :D

    OdpowiedzUsuń