Podgladacze

sobota, 1 stycznia 2011

Guadalest

Hiszpania, luty 2010



7 komentarzy:

  1. taki dobry fotograf a ciągle się bawi w cyfrówki, a feee :P

    OdpowiedzUsuń
  2. nie stac mnie na filmy :((((((((((((((

    OdpowiedzUsuń
  3. nie pitol, moim zdaniem powinnaś spróbować, nic nie stracisz a może odkryjesz coś fajnego i pasjonującego :) po prostu do dzieła !

    OdpowiedzUsuń
  4. nie pitole, zniecheca mnie mus kupowania filmów, placenie za wywolywanie, potem skanowanie klisz. Za duzo ambarasu. do 2008 roku jeszcze jakos mnie to rajcowalo ale coraz mniej. Dzis nie mam do tego juz serca. Przerzucilam sie na cyfre, pogódzcie sie z tym. Moze na starosc z sentymentów bede sie w analogie bawic. Na chwile obecna mój stary Zenit 12 XP ma w swoim brzuchu film slajdowy który zaladowalam w 2005 roku, i kurwa mac... nie wypstrykalam nawet polowy 8-|

    OdpowiedzUsuń
  5. e tam zenit, mówię o średnim formacie a nie o małym obrazku, odkryj fotografię na nowo, poczuj zapach chemii :P po prostu zaufaj sobie !

    OdpowiedzUsuń
  6. kasa. a raczej jej brak. nie ma o czym mówic, na razie, Mariucha. Jest jak jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozgrzałam się :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń